Google Home Nest Mini (generacja 2)

Google Home Nest Mini (generacja 2)

Każdy zna Google Home Mini - jest to podstawowy głośnik używany w smart home - jest tani i skuteczny. Jak sprawuje się jego następna? Zaskakująco lepiej!

Zacznijmy od najważniejszej kwestii nazewnictwa - obecnie wszystkie smart urządzenia (z mikrofonem i głośnikiem) nowej generacji będą nazywać się Nest. A więc obecnie testowany przeze mnie NEST MINI to po prostu HOME MINI drugiej generacji.

Główne różnice

Jakie są główne różnice względem wersji pierwszej?

  • trzy mikrofony zamiast dwóch
  • diody są tylko białe
  • z tyłu głośnika jest miejsce do zawieszenia na haczyk (kabel wtedy musi iść od dołu)
  • dźwięk jest lepszy i głębszy (lepszy bass)
  • aktywne trzy strefy dotyku zamiast dwóch
  • dodatkowe boczne diody "głośności"
  • zmiana ładowarki na dedykowaną 

Jakość nasłuchiwania

Trzy mikrofony dają radę trzeba to powiedzieć wprost - wcześniej w szumiącej kuchni (włączony okap) trzeba było się dość mocno drzeć, obecnie można to powiedzieć troszkę głośniej i Nest Mini to usłyszy. Generalnie jest mniej wrażliwy na szumy otoczenia. Wcześniej siedzą na kanapie trzeba było mówić głośniej, czasami nie słyszał itp. odległość 5 metrów, prostą drogę do głośnika przysłania ściana. 

W skrócie poprawia jest ogromna, działa lepiej niż kiedyś Home Mini i mówię to zupełnie poważnie.

Diody

Nie wiem o co chodzi z tymi diodami ale nie ma już kolorów, i dodali boczne. Które zaświecają się czasami jak się do niego zbliżam (wykrywanie ultra dźwięków). 

Nest Mini_6

Miejsce na haczyk

Kto to projektował nie wiem... dla mnie umiejscowienie tego po przeciwnej stronie od kabla jest zupełnie bez sensu. Powinni zrobić tak aby dało się zawiesić z góry albo dołu - ja akurat mam kabel z góry i głośnik po prostu na nim wisi i nie korzystam z tego haczyka i tak...

Nest Mini_5 

Jakość dźwięku

Dobra powiem wprost jestem w szoku! Byłem pewny, że ten bzyczek jest do niczego jak jego poprzednik. Jednak miło mnie zaskoczył - w kuchni podczas gotowania sprawdza się równie dobrze jak JBL Charge 3! Oczywiście mówimy tutaj o niskim poziomie głośności. Gdy damy więcej, dźwięk robi się płaski - słychać przesterowane wysokie tony. Wręcz odwrotnie jak JBL Charge 3 który dopiero jak się zwiększy głośność pokazuje swój pazur. Oczywiście porównuję tutaj malutkie "przenośne" głośniki - ma się to nijak do amplitunera 5.1 w pokoju dziennym ale w sypialni czy kuchni będzie wystarczający, aż mnie zaskakuje, że to napisałem ale tak jest!

Trzy strefy dotyku

Pamiętam jeszcze czasy gdy Home Mini je miał ale szybko je wyłączyli bo tworzyły problemy. Obecnie działa to tak, że pacnięcie to wykonanie akcji - dzwoni reminder -> pac i przestaje dzwonić, leci muzyka -> pac i przestaje, znowu pac i leci znowu.

Jak był nieaktywny to możemy sobie tak pacać bez celu, co najwyżej się zaświeci - nie rozumiem czemu nie zrobili aktywacji asystenta przez to pacanie...

Zasilanie

Kto to kurde wymyślił! Z ibood przyszła mi wtyczka angielska z wielkim środkowym plastikowym bolcem (czyli atrapą uziemienia). Ale to nic, najgorsze jest to okrągłe wejście, brak standardu micro usb jak w poprzedniku - jest po prostu okrągły bolec!

Nest Mini_4

Pierwsza konfiguracja i funkcje 

Wszystko co jest do ustawienia w Nest Mini opisuję tutaj: Pierwsze podłączenie i konfiguracja głośnika z asystentem

Home Assistant

Działa wszystko bezproblemowo jak na zwykłym Mini czy innym głośniku Google Home

Podsumowanie

Obecnie Home Mini jesteśmy w stanie kupić za ok. 120 zł (regularna cena to 140 zł) natomiast Nest Mini to koszt 145 zł (w promocji na iBood + przesyłka, w Polsce to ok. 200 zł ale bardzo trudno go dostać). Czy warto? Jeżeli będziesz go używać na biurku czyli bardzo blisko od swoich ust to nie ma to w ogóle sensu. Jednak jeżeli będziemy go używać w otwartej przestrzeni to sprawa nie jest już taka prosta. Różnica jest i to zasadnicza i warto dopłacić te 30 zł (nie licząc kosztów przesyłki). 


Chcesz wiedzieć więcej? Dołącz do naszej grupy na FB - będzie nam też miło jak polubisz nasz Fanpage!