Smart zestaw wakacyjny

Smart zestaw wakacyjny

Bez jakich smart gadżetów nie może się udać Wasz urlop? Co koniecznie musicie na niego zabrać?

Dla mnie najważniejsze, jest to co na zdjęciu + jedna rzecz która wylądowała już w podróżnym ;)

Powerbank Xiaomi Mi 2 (fast charge in/out)

Podwójny fast charge to podstawa podczas podróżny. To od kiedy zmieniłem telefon na taki, bez wymiennej baterii to podstawa każdego dłuższego wyjścia po za miejsce gdzie nie będę mógł się podłączyć do prądu. Obecnie mój telefon (pracuję na nim non-stop) nie jest w stanie wytrzymać nawet pół dnia... Samsung Note 5 jak byście pytali (nowa bateria).

Pierwszego dnia urlopu, wysiadło mi gniazdo (lub zabrana z domu ładowarka samochodowa). Bez powerbanka nie dojechalibyśmy nigdzie, ponieważ to ile energii daje wbudowane gniazdo USB w samochodzie, woła o pomstę do nieba. Nie jest naet w stanie podtrzymać baterii na nawigacji w telefonie...

Ładowarka samochodowa Samsung (2x fast charge)

Ładowarka samochodowa z podwójnym fast charge to podstawa. Jedno wyjście ładuje mi telefon a drugie wyjście powerbanka lub telefon drugiej połówki. Podczas wypożyczania samochodu, to podstawa podstaw w podróży po nieznanym regionie Europy (ze względu na mapy Google działające w roamingu). 

Kindle (Paperwhite 4)

Uwielbiałem od zawsze czytać, książki to nieodłączna część wypoczynku na plaży. Jednak są ciężkie i zabierają dużo miejsca w walizce. Dodatkowo czasami trudno jest czytać w pełnym słońcu. Od kiedy mam Kindla problemu już nie ma! Im mocniejsze światło, tym mocniejsze podświetlenie i zawsze idealne widoczne literki. Wersja czwarta jest już idealna na plażę (ma równo ramkę z ekranem) przez co piasek nie dostaje się w to miejsce. Dodatkowo jest wodoodporna.

Przejściówki

Gdy podróżujemy do Anglii to bez tego ani rusz ale ile ich kupić? Ja mam jedną ponieważ...

Przedłużacz (by Ikea)

Serio zawsze ze sobą go biorę, zawsze ale to zawsze brakuje gniazdek. A to ktoś na lotnisku jest już podpięty, to trzeba w jednym czasie podładować telefon i laptopa. Trzy gniazdka są zawsze wystarczające. 

Druga sprawa, to zawsze tam gdzie wynajmujemy czy to mieszkanie czy pokój w hotelu. To zawsze brakuje gniazdka blisko łóżka, zawsze jest gdzieś dalej i nie mogę mieć telefonu (z ustawionym budzikiem) blisko siebie + telefon drugiej połówki. No i zawsze brakuje wolnych gniazd - jedno, max dwa to chyba złośliwy standard :D

Dodatkowo dzięki przedłużaczowi wystarczy tylko jedna przejściówka ;)

Smart Gniazdko (Smart DGM)

Zawsze ale to zawsze, lampka jest gdzieś daleko albo na ścianie włącznik główny (nie dotyczy hoteli). Nie znoszę wstawać i gasić światła a potem po ciemku wracać do łózka, zawsze się o coś poobijam. Dzięki temu gadżetowi problem został raz na zawsze rozwiązany.

Rozdzielacz audio

Czy to film na laptopie w samolocie, czy na lotnisku. A może muzyka z telefonu? Jakoś zawsze tak fajnie posłuchać tego samego :)

Słuchawki wygłuszające

Przy krótkich lotach, tak do półtorej godziny jest ok. Aczkolwiek mnie czasami zdarza się trafić na miejsce, gdzie coś buczy tak monotonnie, że po pół godzinie zaczyna boleć głowa. Czasami ma to częstotliwość syreny policyjnej i wydobywa się ze szkraba obok a wtedy takie słuchawki to zbawienie. 

Pamieć USB (SanDisk Dual Drive)

Małe, poręczne i naprawdę przydatne. Moja druga połówka robi tyle zdjęć, że po prostu po 4 dniach brakuje jej pamięci. Wtedy przychodzę jej na pomoc, podłączamy takie ustrojstwo do jej telefonu (zawsze zorientuje się w czasie wycieczki), zgrywamy fotki i już po problemie. Ja to używam bardziej jako kopię zapasową gdy akurat nie mamy WiFi po całym dniu - mała awaria czy nocleg w lesie ;)

Głośnik WiFi (JBL Link 20)

Idealny do mieszkania czy hotelu (gdzie mamy WiFi). Możemy posłuchać radia prosto z Polski czy też swojej ulubionej muzyki nie tracąc na jakości. Bo niestety ale to co jest dostępnie lokalnie, bardzo często jest dalekie od naszych oczekiwań. Nie mówiąc, że puszczanie muzyki z telefonu, to nie jest to co lubimy ;)

Telefon z Google Home 

Nie wypada też zapomnieć o telefonie ;) A na nim Google Home i wieczorami symulowanie, że jesteśmy w domu ;) Dodatkowo lubię sobie podejrzeć kamerki czy inne czujniki pod nieobecność :D

A Wy co zabieracie ze sobą na urlop? 

 

 


Chcesz wiedzieć więcej? Dołącz do naszej grupy na FB - będzie nam też miło jak polubisz nasz Fanpage!