NEWS - USA kończy z banem dla Huawei?

NEWS - USA kończy z banem dla Huawei?

Takie nagłówki obiegły cały świat, czy to się może ziścić? Dla wielu to marzenie, bo szczerze mówiąc Android to podstawa napędzająca sprzedaż, przecież nikt nie chce chińskiego systemu u siebie... bo telefony naprawdę są świetne! Jednak czy tak się rzeczywiście stanie?

Historia - co się w ogóle stało?

Wpisanie Huawei na tzw. czarną listę zmieniło wszystko w 2019. Amerykanie uznali, że produkty i działalność chińskiego giganta stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA. On sam temu stanowczo zaprzeczał i starał się być jak najbardziej transparentny. Z dnia na dzień jeden z największych producentów smartfonów na świecie (oraz sprzętu do komunikacji bezprzewodowej), który z pewnością lada chwila na stałe zająłby pierwszą pozycję w tym segmencie, przez brak dostępu do usług ekosystemu Google (co było jednym z wielu skutków amerykańskich sankcji) został zepchnięty na margines i obecnie nie pojawia się już w zestawieniach największych producentów smartfonów na świecie – jest sklasyfikowany wraz z mnóstwem innych marek we wspólnej kategorii Inni, nawet w rodzimych Chinach!

Chińczycy nie przestali jednak produkować smartfonów. Po tym, jak nałożone przez USA sankcje zaczęły coraz mocniej wpływać na segment smartfonów, Huawei zaczął bardzo mocno rozwijać inne kategorie produktów jak laptopy i urządzenia do noszenia oraz weszli na całkowicie nowe dla siebie rynki, komputerów stacjonarnych czy urządzeń peryferyjnych, jak monitory i drukarki, a w planach mają coraz więcej!

Ponadto producent wdrożył system HarmonyOS, który czerpie garściami z Androida, ale nie tylko, jednak nie jest oficjalnie dostępny na smartfonach poza Chinami (i raczej się to nie zmieni ze względu na patenty).

USA wystraszone?

Huawei został wpisany na czarną listę za czasów prezydentury Donalda Trumpa, były nadzieje że nowy prezydent, Joe Biden, zniesie sankcje. Jednak szybko okazało się, że wcale nie zamierza tego zrobić.

Jak bowiem donosi Bloomberg, rząd Stanów Zjednoczonych rozluźni ograniczenia handlowe, nałożone na firmy z czarnej listy. 

Biuro Przemysłu i Bezpieczeństwa Departamentu Handlu wydało przepis, który zezwala na udostępnianie określonej technologii i oprogramowania, gdy organizacje decydują o standardach. Według Bloomberga, Stany Zjednoczone są podobno zaniepokojone, że rząd Chin i największe firmy w tym kraju odgrywają coraz większą rolę w grupach technicznych, które określają sposób projektowania i stosowania technologii na całym świecie. W ten sposób chińskie korporacje, które Amerykanie uważają za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, mogą bowiem zyskiwać przewagę.

Dobra ale co to znaczy?

Czy nowy przepis sprawi, że wszystkie sankcje zostaną wkrótce zniesione? Joe Biden wcale nie jest przychylniejszy Chinom niż Donald Trump, dlatego nie należy się spodziewać, że Stany Zjednoczone zniosą wszystkie ograniczenia handlowe i wkrótce będzie „po staremu”.

Natomiast sankcje okazały się bronią obosieczną. Coś, co miało ograniczyć znaczenie chińskich korporacji na rynku globalnym sprawiło, że... producent rozwinął skrzydła i zaatakował wiele nowych rejonów.

Widać jednak, że USA to nie po drodze i starają się w jakiś sposób naprawić sytuacje do której doprowadziły, bo obecnie nie mają żadnej kontroli nad tym producentem, który zamiast upaść rozwija się coraz bardziej - zdecydowanie nie pomyśli Amerykanów ;) 


Zdjęcie pochodzi z serwisu depositphotos.com 

Chcesz wiedzieć więcej? Dołącz do grupy na FB. Będzie nam też miło jak polubisz Fanpage!

Ogrzewanie Xiaomi: głowica Aqara E1 ZigBee

Od: 299 zł 299 zł | Powiadom gdy cena spadnie

Twój Smart Home opiera się na systemie Aqary, ale dotychczas nie było jak zautomatyzować grzejników? A może szukasz głowicy z zewnętrznym czujnikiem temperatury? Od dziś masz już obie opcje! Na rynku pojawiła się nowa smart głowica termostatyczna od Aqary!

Dziwi brak reklam? Przeczytaj dlaczego i wesprzyj bloga na  ||