Blackout - jak przygotować się na brak prądu? Czyli test BLUETTI EB70

Blackout - jak przygotować się na brak prądu? Czyli test BLUETTI EB70

Brak prądu, czy to jest w ogóle realne zagrożenie? A może temat napędzają sprzedawcy takich urządzeń jak to testowane? Jako, że mieszkam prawie w centrum Katowic dłuższej przerwy w prądzie doświadczyłem kilka razy, z tym że dłuższa mam na myśli 2-6 godzin.

I to zazwyczaj było latem spowodowane budową nowych bloków i przełączaniem sieci oraz raz z tego co pamiętam zalaniem jakiejś stacji, ale wtedy to zalało też podziemne garaże sąsiadom i potopiło im samochody. W sumie parkingi naziemne, położone niżej też były pozalewane... pewnie pamiętacie tą ulewę. 

W każdym razie w tym artykule trochę pomieszam zimę z latem i dom z mieszkaniem aby przybliżyć zagrożenie i rozwiązania takiej sytuacji, bardzo nieprzyjemniej sytuacji gdyby do niej doszło.

BLUETTI EB70 - kupisz tutaj za mniej niż 2999 zł  

Urządzenie przyszło do mnie ze sklepu geekbuying.pl i jest objęte 2 letnią gwarancją. Dostępne są też panele solarne do ładowania tej stacji o mocy 200W!

Videotest

Dlaczego może dojść do blackout?

Wszystko jest po prostu przestarzałe i wyłącznie łatane jak już... się zepsuje na amen, brak też nowych inwestycji. A mimo wymiany światła na LED to ciągle nasze zapotrzebowanie energetyczne rośnie - latem klimatyzacja (pobór) i fotowoltaika (nadmiar pompowany do sieci) powoduje jej przeciążenia - kiedyś tego po prostu nie było.

Teraz grzejemy często elektrycznie, pobierając wyprodukowaną z nadmiarem latem energię, więc zimą też może być niewesoło, bo wtedy fotowoltaika... Generalnie bez prądu nic nie działa, włącznie z fotowoltaiką ponieważ ze względów bezpieczeństwa falownik jest zasilany na prąd z... sieci! Inny rodzaj zasilania jest wyjątkiem i stanowi mnie niż 1% instalacji, u nas może to być jeszcze mniej. A ja mam ogrzewanie gazowe! No i co z tego - sterownik jest na prąd ;) 

Przykładów można przytaczać nieskończenie wiele włącznie z brakiem możliwości kupienia wody bez prądu (brak działających kas), tak pompa też nie będzie działać ;)

Ale ja mieszkam w mieście i mam prąd... no właśnie z przestarzałej ziemnej sieci energetycznej, która obciążana jest przez setki mieszkań wokół Ciebie (i biur aczkolwiek teraz głównie mieszkań). Już nie wspomnę, że u nas są elektrownie głównie węglowe, a wiemy jak ostatnio to wygląda z węglem...

Nie jest wesoło prawda?

Czy warto się bać?

U każdego będzie to inne zagrożenie. Już wiemy, że gdy nie ma prądu to tak naprawdę... nic nie działa, dosłownie nic. Generalnie zacznijmy od czasu trwania awarii -> kilka godzin, każdy to już przeżył. Kilkanaście godzin, będzie już nieprzyjemnie. Kilkadziesiąt godzin, oj zaczyna się już groźnie.

Kiedy wystąpi brak prądu - latem czy zimą? Generalnie latem problemem może być brak wody, jednak gdzieś w głowie mamy beczkowozy o ile nie będzie to za duży obszar. Zimą bez ogrzewania to już ciężej, jednak ponownie coraz lepsza izolacja domów oraz mieszkań (u nas po termomodernizacji, jest naprawdę ciepło, dogrzewamy mieszkanie 2-3x dziennie po 15 minut aby mieć komfort, a tak to nie spada poniżej 19oC nawet przy mrozach gdy nas cały dzień nie ma w domu (pokój narożny od zachodu/północy), w pokojach środkowych 20,5oC to minimum. W domu... cóż większe okna, brak sąsiadów, generalnie będzie ciężej ale... prawie każdy ma kominek więc ponownie będzie dyskomfort, a nie tragedia.

Największym problem może być bardzo długi brak prądu, aż dotrzemy do temperatury zamarzania rur ale skoro wystarczy rurę z wodą wkopać na 90 cm w ziemię aby nie zamarzała to... jakoś nie widzę tego aby awaria była tak długa aby było się czego obawiać.

Najgorzej na tym wszystkim moim zdaniem wyjdzie jedzenie w zamrażalniku i lodówce. Nie będzie tego nawet jak szybko ugotować i zjeść, będzie do wyrzucenia po dłuższej przerwie. Aż sobie przypomniałem jak znajomi wyjechali na miesiąc miodowy i włączyli tryb wakacyjny w lodówce, międzyczasie zabrakło prądu i... potem wrócił ale lodówka się nie włączyła (chyba coś z bezpiecznikami). W każdy razie rozmroziły się sery, ryby a potem zmroziły i lodówka była do wyrzucenia - dosłownie tak prześmierdła....

Więc wiemy, że bać się należy tych trwających dłużej niż dobę, a tak naprawdę dopiero tych trwających około tygodnia, bo wody też nie będzie, coraz gorzej prawda? 

Jak się zabezpieczyć? 

Awaryjne zasilanie prądem to podstawa i teraz kwestia zastanowienia się ile energii i na jak długo potrzebujemy. Najlepiej to by mieć Teslę w garażu i niech oddaje prąd i zasila dom. Trwają takie prace chyba nawet już wstępnie coś zostało ruszone w tym kierunku i jest duża szansa, że to się uda!

No ale ja Tesli w garażu nie mam, garażu też w sumie nie mam... domu też nie tak patrząc już konkretnie... blok tak mieszkanie w bloku, więc spalinowy agregat odpada ;) Aczkolwiek... nie no w domu to ma sens, tylko trzeba mieć zawsze zapas paliwa, bo przecież jak nie ma prądu... to stacje paliw też nie działają o ile nie mają swojego zasilania. W skrócie warto tankować do pełna, a agregat kupić na takie paliwo jakie mamy w samochodzie (czy też samochód na takie jakie mamy w agregacie) bo składowanie go przez lata chyba nie będzie dobrym pomysłem. 

Przyda się nam też gotówka, bo bo przecież nie będzie prądu aby płacić online!

Co możemy zasilić?

Wszystko co związane z technologią cyfrową nie ma sensu - brak prądu brak działającego Internetu na naszym obszarze. W sumie nawet telefony prawdopodobnie nie będą działać bo nadajniki też jakoś zasilane muszą być, a przy takiej awarii na szeroką skalę... to one też nie działają. Ja jednak na pewno zasilę mojego Kindla ale do tego mam... powerbanka a sam Kindle też dłuugo wytrzyma, zresztą telefon o powerbank też pociągną kilka dni jak nie będziemy zżerać go na Internet. 

Skoro to nie to może... no tak lodówka! To może być naprawdę dobrym pomysłem. Do tego kilka świateł i najlepiej coś do gotowania. Jednak lepiej sprawdzi się kuchenka turystyczna niż prądożerna indukcja. Ja stawiam na grilla, to zawsze znajdziemy w polskim domu, wraz z węglem czy też brykietem. Tylko błagam, żadnego spalania mebli - obecnie to są klejone wióry i się tylko zatrujemy oparami. 

Latarki mamy w telefonie i rowerze, wiec tutaj też coś ogarniemy - ma ktoś jeszcze dynamo? 

Dobra to na szybko przychodzą mi do głowy po za lodówką jeszcze trzy rzeczy: rolety aby doświetlić dom, brama garażowa oraz wjazdowa aby w ogóle wyjechać jak by trzeba było robić ewakuację. 

No i radio, koniecznie radio bo to będzie w przypadku braki Internetu nasze jedyne źródło informacji!

Do czego jeszcze użyjemy taką przenośną stację zasilania?

U mnie nie tylko awaryjnie gdyby coś, pomyślałem, ze chce mieć to przenośne używać na piknikach czy też wyjazdach tanecznych aby móc w każdym miejscu rozłożyć sprzęt grająco oświetleniowy. Za dużo dla kilkudziesięciu osób nie potrzeba (normalnie 2x JBL Extreme dawał radę), więc tutaj skoro już taki sprzęt wśród znajomych mamy to głównie światła.

Może lodówka turystyczna, może oświetlenie domu znajomego jak będziemy testować oświetlenie ogrodowe zanim pociągniemy kable. Jest ogrom możliwości i głównie widzę wyjazdowych właśnie. A gdy połączymy takie urządzenie z panelami solarnymi, to dopiero otwierają się nam możliwości na niezależność energetyczną podczas wyjazdów!


Czas na testy BLUETTI EB70

Ale mi ten przydługi wstęp wyszedł, ja nie mogę! Ja tylko chciałem pokazać Wam, że tego typu urządzenie może się naprawdę przydać, a wyszedł wstępny poradnik survivalowo-blackoutowy! 

 BLUETTI EB70_5

Specyfikacja

  • Pojemność:716Wh
  • Moc skokowa: 1400W, moc średnia 1000W, moc ciągła 700W*
  • Wejścia (ładowanie):
    • Zasilacz (dołączony zo zestawu) - 4,5h ładowania
    • Złączę zapalniczki (dołączone do zestawu) - przy 12V jest to 8h ładowanie, przy 24V jest to 2x krócej
    • Złącze paneli słonecznych OCV 12-28V, 200W - 4,5h
  • Wyjścia:
    • 2x USB-C PD 100W (emark chip)
    • 2x USB-A 5V/3A
    • 2x regulowane gniazdka DC 12V/10A
    • 2x gniazdka AC 230V czysta sinusoida
    • 1x ładowanie QI 15W
  • 2500 cyklów (powyżej 80% naładowania)
  • Warunki pracy: od 0oC do 40oC i 1-% do 90% wilgotności (temperatura przechowywania od -20oC do 40oC)
  • Wymiary: 320 x 216 x 221 mm
  • Waga: 9,7 kg
  • Oświetlenie LED: Pełna Jasność / Pół Jasność / Tryb Migający SOS 

*bez problemu testowałem grzejnik elektryczny 1000W, czy przełączeniu na 2000W pokazywał się dopiero overload. 

Mamy możliwość zmiany AC z 50Hz (urządzenia w Polsce) na 60Hz oraz jasno opisane jest aby nie narażać urządzenie na wodę.

Tryb ECO

Urządzenie wyłączy się automatycznie, jeżeli z AC pobierane jest mniej niż 10W, następuję to po 4godzinach takiej pracy. Wyłączenie opcji ECO opisane jest w instrukcji. 

 BLUETTI EB70_11

Zestaw zawiera

  • Przenośna Stacja Zasilania BLUETTI EB70
  • Zasilacz AC 200W
  • Samochodowy Kabel Ładowania
  • Solarny Kabel Ładowania (DC7909 do MC4)
  • Podręcznik Użytkownika w języku angielskim

Jak możecie zaważyć mamy kabel do podłączenia paneli solarnych, opisuję to niżej.

 BLUETTI EB70_17

Co ta specyfikacja mówi?

Że będziemy mogli używać przez 7 godzin urządzeń pobierających łącznie 100W i zapłacimy za tą możliwość niecałe 3000 zł i teraz pytanie najważniejsze - czy to dużo czy to mało? To już pozostawiam Wam, jak policzycie ile Wasze urządzenia, które chcecie podtrzymać pobierają W i przez jak długi czas chcecie je używać. 

 BLUETTI EB70_15

Jeżeli do tego dokupimy panele słoneczne produkujące prąd (za prawie drugie tyle), to otrzymamy niezależne odnawialne źródło energii! To pozwala nam zasilać lodówkę (bez ładowania) przynajmniej przez 2 dni!

Szybkie wyliczenia:

Pojemność stacji: 716Wh -> 0,7kWh

Szacunkowe zużycie energii lodówki: 200 [kWh/rok] czyli 0,55 [kWh/dziennie]

Zostaje nam ok. 0,15kWh na światła, czy ładowanie telefonów.

Jak tak zdroworozsądkowo się zastanowić, to nie zostaje nam za dużo tej energii przy takiej pojemności, prawda?

Ładowanie stacji

Na wstępie muszę zaznaczyć, że stacja ma wentylatory oraz ładowarka AC też, tylko, że dodatkowo ma je dość głośne - dlatego ja ładuję w łazience, zamkniętej. Dodatkowo kabel pomiędzy ładowarką, a stacją jest ciepły.

 BLUETTI EB70_9

Na wyświetlaczu widzimy % naładowania podczas ładowania, a urządzenie możemy używać, jednak pamiętajcie, że mamy tutaj tylko 200W z ładowarki lub paneli słonecznych, więc jak chcemy używać i naładować to róbcie to z sensem, nie przekraczajcie tej wartości.

 BLUETTI EB70_2

Możemy też oczywiście ładować z gniazdka samochodowego wtedy mamy przy 12V 2x dłuższy czas ładowania niż z AC.

Użytkowanie

Mamy tutaj możliwość zasilania niezależnie 2 sekcjami: AC oraz DC oraz dodatkowo światełko awaryjne (wbrew pozorom mega przydatna sprawa).

 BLUETTI EB70_13

Do każdej strefy jest osobny włącznik.

 BLUETTI EB70_10

Widzimy dokładnie ile mamy baterii oraz ile prądu jest  pobierane ze stacji przez urządzenia.

 BLUETTI EB70_7

Gdy urządzenie się wyładuje, przeciąży albo złapie zbyt wysokiej temperatury, zostaniemy o tym poinformowani na ekranie.

 BLUETTI EB70_16

Czyli mamy pewność, że nic nie uszkodzimy.

Podsumowanie

Jak wiecie nie jestem specjalistą w tego typu urządzeniach, więc testując ten model nie miałem się do czego odwołać, dla mnie osobiście ważne było to, że to rzeczywiście działa i można fajne rzeczy dzięki temu urządzeniu zrobić. Dodatkowo nie martwię się tak o zaniki prądu, mając gdzieś w głowie, że to jest czeka i w każdej chwili może pomóc w życiu - człowiek jest spokojniejszy po prostu. 

Tylko kto wierzy na słowo amatorowi? Dlatego warto przeczytać opinie o tej marce (i jej innych urządzenia) oraz o tym konkretnym urządzeniu na Amazon.de - są zaskakująco dobre jak na to urządzenie i jak całą markę! Mnie to osobiście zaskoczyło, bo pomijam faceta co pisze, że nie działa mu urządzenie pobierające 2000W (to przy urządzeniu tańszym i słabszym). Po prostu przez zakupem musimy dokładnie przemyśleć ile potrzebujemy zasilania (Watt) i czy chcemy to urządzenie mieć przenośne czy coś bardziej stałego jak np. automatycznie przełączający się UPS, który ostatnio zadziałałam mi raz wczoraj gdy był sekundowy zanik napięcia jak przyszła ta mega śnieżna burza. Swoją drogą sąsiad akurat wtedy coś grzebał pod maską swojego samochodu, dobrze, że mu głowy nie przytrzasnęło czy też jej po prostu nie wyrwało, maski nie głowy ;) 


Do napisania tego testu w takiej formie zainspirował mnie  artykuł Blackout, czyli jak przygotować się na brak prądu? PORADNIK 

Chcesz wiedzieć więcej? Dołącz do grupy na FB. Będzie nam też miło jak polubisz Fanpage!

Zestaw Reolink 6x kamer 4K RLC-810A + rejestrator RLN8-410 2TB

Od: 2989 zł 3886 zł | Powiadom gdy cena spadnie

8-kanałowy zestaw do monitoringu z 6 kamerami i dyskiem 2TB - Reolink RLK8-810B4-A to świetny zestaw do stworzenia pełnego monitoringu naszego domu. Dobre parametry kamer, prosta instalacja oraz zasilanie PoE to główne zalety tego zestawu!

Dziwi brak reklam? Przeczytaj dlaczego i wesprzyj bloga na  ||